Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
..Można tez kombinować - od Zawadki drogą bez znaków, a potem wstrzelić się w szlak czerwony od Lubatowej (podobnie jak szliśmy na spotkaniu miłośników Karpat Wschodnich) i to jest chyba najłagodniejsze....
Przemek ,kto mógł lepiej Ci wytłumaczyć jak to zrobili przewodnicy.

wg mnie myślę ,że wariant który proponuje Basia , od Zawadki (Kamionki) bez szlaku i potem czerwonym od strony Lubatowej jest najłagodniejszy zwłaszcza ,że nie bedziesz musiał jechać specjalnie jak masz zamiar zatrzymać się w Zawadce Rymanowskiej.
Szlak od Zawadki (żółty)jest dość łagodny , ale też są miejscami już przed samym szczytem krótkie ale ostre podejścia, choć nie takie jak od Studzienki..ale była jazda nie Machoney