Pokaż wyniki od 1 do 10 z 100

Wątek: Sylwester na szlaku

Mieszany widok

  1. #1

    Na forum od
    12.2008
    Rodem z
    Andrychów
    Postów
    13

    Domyślnie Odp: Sylwester na szlaku

    Zgadza się - Trochę fascynuje nas nieznane, nie obrażam się o to że próbujecie mnie sprzestrzegać - właśnie takich opinii oczekuje - najbardziej zalezy mi aby ktoś zobrazował trudy nocnych wędrówek po bieszczadach. Myśle ze jeśli nie bedzie mocno wiać i będzie księżyc pójdziemy przez Bukowe, w przeciwnym razie przy dużym śniagu z Wołosatego i tam też wrócimy.

    A czy oprócz tego pięknego szlaku możecie polecić coś na piesze wędrówki jednodniowe (6-7 h)

  2. #2
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Sylwester na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez Xavier Zobacz posta
    Zgadza się - Trochę fascynuje nas nieznane, nie obrażam się o to że próbujecie mnie sprzestrzegać - właśnie takich opinii oczekuje - najbardziej zalezy mi aby ktoś zobrazował trudy nocnych wędrówek po bieszczadach. Myśle ze jeśli nie bedzie mocno wiać i będzie księżyc pójdziemy przez Bukowe, w przeciwnym razie przy dużym śniagu z Wołosatego i tam też wrócimy.

    A czy oprócz tego pięknego szlaku możecie polecić coś na piesze wędrówki jednodniowe (6-7 h)
    Dostaniecie w dupę i to nieźle. Przygotujcie się do zimowego wejścia. Bielizna termoatkywna, suche, warstwowe ciuchy, czapki, rękawiczki i etc. Powiadomcie GOPR. Komórki blisko ciała, pod kurtkami. Zresztą tam nie ma prawie polskiego zasięgu. Chemiczne ocieplacze, alumaty, namiot itd. Koniecznie zwiążcie się liną.
    Najprawdopodobniej do zobaczenia na szlaku. Dwie grupy przewodników spędzą w ten sposób sylwestra. Być może i ja jak kupie sobie dobre buty.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 23-12-2008 o 19:21

  3. #3
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Sylwester na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Chemiczne ocieplacze, alumaty, namiot itd. Koniecznie zwiążcie się liną.
    Dżizas, zapachniało zdobyciem McKinley`a
    Tylko tam lina potrzebna w czasie huraganu, a tutaj to chyba o czymś nie wiem...
    Pozdrav

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Humor ze szlaku :)
    Przez Piotr w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 427
    Ostatni post / autor: 13-10-2025, 23:43
  2. Zbaczanie ze szlaku
    Przez xs400 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 12-06-2011, 11:11
  3. Do zobaczenia na szlaku...
    Przez lisisko w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-09-2004, 19:49
  4. Pies na szlaku?
    Przez Ralphi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 10-07-2004, 19:16
  5. Senior na szlaku
    Przez neoslav w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 25-04-2003, 00:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •