Pozazdrościsz jak pokaże Wam zdjęcia - niestety na to musicie jeszcze poczekać :D
Chyba ten "sukces zimowego wejścia" Ci odbił, zachowujesz się jakbyś co najmniej na Elbrus w zimie wszedł.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz