Ktoś pomalował wieżę na Wielkim Bukowcu
Inna ciekawostka z granicy
![]()
Ktoś pomalował wieżę na Wielkim Bukowcu
Inna ciekawostka z granicy
![]()
Jak już „ktoś” pomalował to Słowacy , a czy też uzupełnili brakujące elementy konstrukcji ? To stara poniemiecka wieża obserwacyjna na granicy GG ze Słowacją. Z wierzchołka tej wieży , jak już ktoś się odważy tam wejść , widać Cergową i okolice. Taka sama wieża była (stała , a potem leżała) kilka lat temu na Baranim, teraz stoi tam nowa drewniana wieża wybudowana przez Słowaków.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Orientuje się ktoś czy z Barwinka leśna droga zakładowa prowadzi do Wilszni? Na mojej mapie Compassu z 2013 roku widać, że kończy się ta droga na przełęczy za Zimnym Wierchem. Wczoraj po solidnym podjeździe dojechałem rowerem niby na koniec tej drogi a tu się okazało, że prowadzi dalej, w dół w dolinę Moczarnika. Było późno i miałem już trochę kilometrów w nogach, bo byłem na Słowacji, więc wróciłem do Barwinka.
Na Google Maps i Open Street Map nie ma zaznaczonej drogi do Wilszni, na Google Earth widać przecinkę, która idzie dalej niż jest to zaznaczone na mapach, ale nie dochodzi do Wilszni.
Naszło mnie na taki już prawdziwie wiosenny wypad i tym razem postanowiłem odwiedzić beskid ,jeszcze nie całkiem zielony ale już niebawem. Padło na doliny z takim trochę wyższym końcowym akcentem.Pierwsza nieistniejąca miejscowość na mojej trasie leżała przy końcowym odcinku potoku Moszczaniec i w dolinie Wisłoka , druga w dolinie bezimiennego potoku a trzecia w kotlinie potoku Rika , całość zakonczyłem na przyzwoitej wyskości a mianowicie na jednej ze sławniejszych gór w tej częsci beskidu.DSCF1966.jpgDSCF1972.jpgDSCF1990.jpgDSCF2002.jpgDSCF2037.jpgDSCF2026.jpgDSCF2055.jpgDSCF2065.jpgDSCF2071.jpgDSCF2086.jpg
Oczywiście wszyscy znają Jaśliska ale tak dla przypomnienia kilka zdjęc z już majowego wypadu , czyli kapliczkowym szlakiem po Jaśliskach i okolicy.DSCF0005.jpgDSCF0002.jpgDSCF0006.jpgDSCF0022.jpgDSCF0028.jpgDSCF0030.jpgDSCF0042.jpgDSCF0046.jpgDSCF0057.jpgDSCF0071.jpg
Sławek dobrze to zrobiłeś .Kapliczka jak wyżej na zdjęciu, jest w tym samym stylu co na przełęczy Szklarskiej.Kapliczki w tamtych czasach stawiane przy traktach ,szlakach , drogach , były "drogowskazami"...te były przy Trakcie Węgierskim.Wrogowie nie niszczyli kapliczek, bo sami z nich korzystali jako "drogowskazy"
Ostatnio edytowane przez joorg ; 05-05-2015 o 18:13
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Kilka zdjęć z niedawnej beskidzkiej wycieczki , trasa podobna do tej z przed kilku miesięcy ekipy Wojtka Pysza , tyle że pora roku trochę inna a tego dnia nawet upalna , dobrze że było trochę lasu. Start z Rzepedzi pózniej Rzepedka następnie zejście do doliny Przybyszowa . Z Przybyszowa przez Kamień na Wahalowski i przez Jawornik powrót do Rzepedzi czyli widokowo , spokojnie i przyjemnie.
Letni Niski czyli kilka zdjęć z niedawnego rodzinnego wyjazdu w okolice Wysowej.Niby siedzieliśmy tam tydzień ale to wszystko mało , chętnie bym się tam zasiedział troszkę dłużej ale wiadomo praca i takie tam a Beskid to piękna kraina ,żal było wracać.Na Jaworzynie K. zauważyłem w zeszycie wpis z czerwca Klubu Rzeszowskiego także pozdrawiam serdecznie wielbicieli(wielbiciela) Jaworzyny i Beskidu !
W załączeniu do mojego ostatniego postu może jeszcze kilka słów i zdjęć. Plan był taki coby jak najwięcej pooglądać cerkwi i trochę pospacerować po okolicy no i jednak też poleniuchować bo to wyjazd z dziećmi. Najwięcej było objazdowych wycieczek po okolicy , okazało się że w małopolsce w okresie od maja do końca września jest taki program "Otwarty szlak architektury drewnianej". W ramach tego programy od czwartku do niedzieli w godz. 9-18 można zwiedzać cerkwie i kościoły z listy także w środku. Dyżuruje osoba która przeważnie opowie trochę o historii danej świątyni , czasami jest to osoba duchowna czasami zawodowy przewodnik a czasami mieszkaniec który mieszka obok , ogólnie świetna inicjatywa , wiekszosć cerkwi jest w dobrym stanie także jest co oglądać.Kaplice na górze Jawor o której pisał Długi też odwiedziłem i miejsce szańca konfederatów obok też , z łąki przy granicy nad górą Jawor kapitalne widoki na Lackową i Busov , tak nam się spodobało że wylegiwaliśmy się tam dwa razy.Ale coby nie było że tylko leniuchowanie to piesze wędrówki no może spacery też były: z Bielicznej od cerkiewki przez piękną łąke na Lackową , z Regietowa na Rotunde i na Jaworzyne K. także ruchu trochę było. Z górek to zwłaszcza Jaworzyna przypadła mi do gustu z racji fajnych widoczków ( do wpisu w zeszycie nikt nie chce się przyznać). Cerkwi nie będę wymieniał bo każda jest ładna , w każdej jest coś interesującego.Wysowa też fajna bo dosyć spokojna w przeciwieństwie do Krynicy gdzie jak w ulu. Ogólnie jestem z wyjazdu zadowolony choć zawsze coś tam jeszcze jest do zobaczenia ale będzie powód żeby się tam wybrać kolejny raz.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)