Olgaa, Joorg... wygląda na to, że awaria zeżarła nam relację z Polan Surowicznych. A było to nie byle jakie poszukiwanie poziomek, powiedzmy
Wklejam zatem zdjęcie, które już raz tu było :)
Małgoś pamiętasz... zaczął padać deszcz ,a ja tylko chowałem Dziewczyny pod parasol.
Nie chce mi się pisać ponownie ,ale dam tylko kilaka zdjęć z Polan S.
Niedżwiedzie i wilki to pikuś przy Polańskich buhajach
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz