Pokaż wyniki od 1 do 10 z 616

Wątek: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima

Widok wątkowy

  1. #11
    Bieszczadnik Awatar olgaa
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    721

    Domyślnie Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima

    Januszowi przesunęli wyjazd do Indi to i lepiej bo smutną miał minę jak mały chłopczyk co stoi przed szybą cukierni i nie może dostać ptysia z gabloty przyznał się że smutno by mu było bez nas.I tak w ten wolny wtorek czekaliśmy z plecakami i klamotami na Januszka jak zwykle pod blokiem.Obładowani byliśmy jak dzieci które wybierają się na kolonie tylko brakowało nam żeby z plecaków wystawały nam rakiety do babingtona Ale dziś w planie oprócz wędrówki był gril i trzeba pozabierać co nie co więcej.Ruszyliśmy po Kasie a potem już prosto do Folusza bo tam zaczęła się nasza przygoda.Dzień zimny i pochmurny oby tylko nie padało a zimna się nie boimy.W Dukli niebo nagle się rozchyliło i wyłoniło się śliczne słoneczko kocha nas ten na górze oj kocha . Ale słoneczkiem nie cieszyliśmy się zbyt długo ,już w Foluszu go nie było może powróci .Przebraliśmy buciorki i dalej ruszyliśmy w kierunku Diablego Kamienia,ładnie tam i mimo chłodu czuć było wiosnę. Po czterdziestu minutach ukazał nam się w pełnej okazałości ,rzuciliśmy się na niego jak dzieci.Wspinaczkom nie było końca chodź Janusz za żadne skarby nie chciał na niego wyjść ubzdurał sobie że tam siedzi diabeł i go nabije na widły Na nic prośby i tłumaczenia ,w końcu Duch siłą go wywlókł a śmiechu było co niemiara .Czas dalej ruszać i tu niespodzianka słoneczko powróciło zrobiło się cieplutko pozrzucaliśmy ciuszki i dalej ruszyliśmy w drogę.A cudnie było trawy tak pachniały a drzewa takie zielone motyle latały i słonko grzało nasze głowy.Szkoda Kasiu że nie mamy tak pięknych kapeluszy jak królowa na ślubie słonko nie prażyło by naszych główek.Oj dziewczyny nie marudźcie chcecie kapelusze to macie i Duszysko w mig wyczarował nam ekologiczne kapelusze wyglądałyśmy w nich raczej jak żabki ale podobały nam się bardzo.Szliśmy wolnym krokiem na Magurę Wątkowską miło było i jak zwykle bardzo wesolutko nawet zaklinowałam się w drzewie ale Janusz z Kasią ruszyli mi na ratunek Po piętnastej zeszliśmy ze szlaku i tu zaczęła się prawdziwa uczta.Oj co myśmy nie jedni karkówka i boczki z grila na dodatek kiełbaska i pieczone młode ziemniaczki z koperkiem i masełkiem zupka stojąca i sałatka z selera proziaki jak zwykle i do tego smalczyk z cebulką a wszysko przepijaliśmy białym ognistym płynem co rozgrzewał nasze żołądki Miło było poleniuchować ale czas do domu Folusz żegnał nas kroplami deszczu nam też na chwilę zrobiło się smutno.Ale już kolejna wyprawa na nas czeka więc uśmiech powrócił
    Załączone obrazki Załączone obrazki

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Kwietniowy Beskid Niski.
    Przez coshoo w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 26-04-2010, 23:36
  2. Beskid Niski -Wiatraki
    Przez joorg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-08-2009, 11:41
  3. Bieszczady -> Beskid Niski -> Beskid Sądecki
    Przez Caamill w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 10-05-2009, 23:55
  4. 5-lat beskid-niski.pl
    Przez beskid-niski.pl w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 11-11-2008, 17:57
  5. Beskid Niski-zdjęcia
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 20-08-2008, 12:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •