Kolejny tydzień mija i z niecierpliwością czekam na kolejne relacje z dalekich wypraw rycerzy księstwa krośnieńskiego.
I co ?
(Olga ! Joorgu !) I nic ...... myślę ,....że nie tylko ja czekam.
Ten tydzień był bez górek obowiązki rodzinne weslisko mojej siostrzenicy.Ale przyszły już zaplanowany wprawdzie bez Janusza bo on w Indiach ale my nie usiedzimy