Obejrzałem niedawno filmik pokazujący zeszłoroczne prace Magurycza na jednym z moich ulubionych cmentarzy wojennych:
http://www.youtube.com/watch?v=JSWCU...eature=related

i wybrałem się dziś zobaczyć jak cmentarz wygląda

a wygląda niezwykle:


i dużo pracy jeszcze zostało - może się wybiorę w przyszłym sezonie.
Zdjęcia mi nie powychodziły - jak zawsze na tym cmentarzu..


za to 59-ty prezentuje się świetnie:













Polazłem sobie później jakąś stokówką, gdzie spotkałem pilarzy, z którymi nawiązałem ciekawą rozmowę przy łyku wódki (miałem piersiówkę).
W pewnym momencie rozmowa zeszła na literaturę, gdy jeden z pilarzy spytał mnie czy znałem Mirka Nahacza, no nie znałem, ale czytałem książkę Nahacza. Okazało się, że pilarz, z którym rozmawiałem, też czytał, co więcej, został w tej książce opisany, poza tym główny bohater książki pracuje z nimi (tylko akurat dziś go nie było) a chłopak, który coś robił akurat lesie, jest jednym z głównych bohaterów owej książki.
Obgadaliśmy jeszcze na koniec Stasiuka ("Andrzejowi drewno woziłem") i pilarze wrócili do pracy.
Uwielbiam taki Beskid Niski


i jeszcze Nowica: