Jeżeli chodzi Ci o picase to nie wrzucę nic z tej wycieczki bo zrobiłem tylko 3 zdjęcia. Cały czas sypało, nawet nie chciało mi się wyciągać aparatu z plecaka.
Jeżeli chodzi Ci o picase to nie wrzucę nic z tej wycieczki bo zrobiłem tylko 3 zdjęcia. Cały czas sypało, nawet nie chciało mi się wyciągać aparatu z plecaka.
Witam,
dnia 29 I 2012 roku wybraliśmy się na Tokarnię (778 m n.p.m.) w poszukiwaniu dalekich widoków.
Trasa: Wola Piotrowa - Tokarnia - Wola Piotrowa.
Czas przejścia: z Woli Piotrowej na szczyt 1 godz.
Parking: na końcu wsi po prawej stronie jest zatoczka gdzie zawracają autobusy i tam można zostawić kilka aut.
Kilka fotek:
Widok na Pogórze Bukowskie
Tarnina
Ku Tokarni
Widok na Pasmo Bukowicy
Radość bo widać...
Takie tam....
Widok ze szczytu w kierunku Bieszczadów
A teraz zbliżenie i widok na połoniny...
Że niby regionalne piwo...
No i Tatry, tyle że jednak za mgiełką...
Żubr na śniegu wygląda lepiej. Zdjęcie Tatr miazga.
I pewnie też inaczej smakuje :)
niedawno, skacowany, pod pewną Zagrodą w Bieszczadach, nieopodal BN, chłodziłem w śniegu perłę, (muszla) była otwarta - zmroziło mnie, gdy usłyszałem z zewnątrz krzyk dziecka: "tato tato, zdarzył się olbrzymi wypadek".. Mam traumę jak widzę takie obrazki.
Ładne plany na tych Tatrach.
Ostatnio edytowane przez Miejscowy ; 30-01-2012 o 17:43 Powód: piwo
Ot i doczekaliśmy się prawdziwej zimy ze śniegiem i siarczystymi mrozaminic tylko ruszać cztery litery z fotela i ruszać w górki. Niedzielny poranek skąpany w ślicznym słoneczku, wiaterku nic a nic za to mrozik szczypał ostro w uszki. Ruszamy około 11 na Grzywacką co by nacieszyć oczęta cudownymi widokami. Auta parkujemy w Kątach przy kościele i ruszamy do góry. Śnieg skrzył się jak w bajce o Dziadku Mrozie był puszysty i sypki jak cukier puder rozkosz stąpać w takim śniegu
co rusz to przystajemy i cieszymy się tym co natura nam tu zapodała. Docieramy na szczyt i tu zaskoczenie nawet aż tak nie wieje jak to bywa na Grzywackiej chwila postoju uzupełniamy płyny i dalej w drogę powrotną. Schodząc natrafiamy na starą opuszczoną chałupę, cudna jest oj piały kiedyś przy niej koguty oj piały
Ruszamy jeszcze po drodze do Iwli a tam istna kraina Królowej Śniegu dech nam zaparło na widok zamarzniętego wodospadu
Dzionek chylił się ku końcowi czas wracać do domku
ale może zima jeszcze potrzyma i nacieszymy się nią do woli.
no tak, na szóstym; men, i łymen, in blak :D
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Olgaa , na tym trzecim zdjęciu , ten zamarznięty wodospadzik, to gdzie ?
Ejże - najsłynniejszy wodospadzik w BN a Ty pytasz - gdzie
A filmy to Ty oglądasz jakieś![]()
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)