Piątek, 21 kwietnia. Tym razem Polańska, dość znana góra w Beskidzie Niskim. Dojście z parkingu pod lasem Szachty, ale nie drogą leśną a łąkami na zachód od niej, pod Ruską Górą, opcja ciekawsza.
DSCF6578.jpgDSCF6583.jpgDSCF6584.jpg
Nie schodziłem na "dół" Polan Surowicznych tylko trzymając się kierunku południowo - wschodniego do Wisłoka, trafiając po drodze na spore łany Zawilca.
DSCF6591.jpgDSCF6592.jpg
Na moście na Wisłoku ciekawostka. Co zasilają te panele? Stawiam na pobliską daczę ze stawem.
DSCF6595.jpg
Po głowie chodziło mi przejście Jelenią Górą po prawej stronie Wisłoka, ale wybrałem jednak marsz lewym brzegi rzeki. Podobało mi się tam, było i urwisko i dość strome fragmenty stoku w lesie.
DSCF6601.jpgDSCF6605.jpgDSCF6599.jpgDSCF6607.jpg
Na koniec dość fajne widoki z miejsca opisanego na mapie Compassu jako Srebinki. Na ścieżce do Moszczańca powróciły wspomnienia, przechodziłem obok ambony z której straszył mnie kiedyś myśliwy. Chodziłem sobie na dziko, wyszedłem na polanę z amboną a tam facet do mnie "Jesteś kłusownikiem, zaraz Cię ściągnę!"


Odpowiedz z cytatem