Z dwóch stron wjazdu na Jasiel są zakazy i szlabany, ale już nie pierwszy raz widziałem tam auta i ludzi sprawnych fizycznie np grzybiarzy, którzy wyciągnęli koszyki i poszli na grzyby. Pewnie krewni i znajomi królika.
Rowerem do Czeremchy? Twoim tak, pewnie kawałek popchasz pod granicę a potem pod Kamień, potem to już z góry i stokówką w dolinie Bielczy.


Odpowiedz z cytatem