Byłem sam na górze, więc przysiadłem na ławce na chwilę. Przy kamieniu byłem sporo razy, ale nie w to wrześniowe popołudnie.
Byłem sam na górze, więc przysiadłem na ławce na chwilę. Przy kamieniu byłem sporo razy, ale nie w to wrześniowe popołudnie.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)