To wyjmę taką małą pyrkę z popiołu. Dopiero po powrocie do domu dotarło do mnie, że ani raz podczas tego pobytu w Bieszczadzie noga moja nie stanęła ..... w Siekierezadzie. Coć niepojetego. Nie mogę się nadziwić.
Pozdrawiam
To wyjmę taką małą pyrkę z popiołu. Dopiero po powrocie do domu dotarło do mnie, że ani raz podczas tego pobytu w Bieszczadzie noga moja nie stanęła ..... w Siekierezadzie. Coć niepojetego. Nie mogę się nadziwić.
Pozdrawiam
bertrand236
Bertrand, nastepnym razem browarek za to będzie smakował lepiej.
pozdrawiam
Marek
Myślę, ze już ogień nie grzeje. Jeżeli macie jakieś pytania, to nie krępujcie sie...
Ba! W maju dwa razy będę w Bieszczadzie. Myślę, że da się coś nowego rozpalić.
Pozdrawiam
bertrand236
Ba! Teraz tyle ognisk się pali....
Swoje może rozdmucham później. A w maju byłem dwa razy i mam o czym opowiadać.
pozdrawiam
bertrand236
Dziś do Bertrandowego ogniska przychodzę z życzeniami imieninowymi - oby płonęło radośnie a iskry zamieniały się w gwiazdy nad głową.110 lat!
WUKA
www.wukowiersze.pl
Dziękuję ze wzajemnością![]()
bertrand236
WSZYSTKIEGO, CO SIĘ SZCZĘŚCIEM ZWIE - życzę Obojgu Szanownym Solenizantom: Wiesławie i Robertowi.
![]()
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Dziękujemy
bertrand236
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)