A ja tam wolę kartofle z ogniska... no znaczy się pyry.
A ja tam wolę kartofle z ogniska... no znaczy się pyry.
Marcin
To prawda, że żaden grill nie zastąpi prawdziwego ogniska. Świetna relacja, czytało się z wielką przyjemnością![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)