Widzę, że nie tylko ja mam problemy z namówieniem kompanii na "spacerek"...tylko, że po mnie rzadko ma kto podjechać:(
Widzę, że nie tylko ja mam problemy z namówieniem kompanii na "spacerek"...tylko, że po mnie rzadko ma kto podjechać:(
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)