Zaryzykowałem i wsunąłem dłoń w popiół - ulga... jeszcze ciepły...
Wspaniała opowieść przeczytana dzisiaj ciurkiem, dziękuję i pozdrawiam.
Zaryzykowałem i wsunąłem dłoń w popiół - ulga... jeszcze ciepły...
Wspaniała opowieść przeczytana dzisiaj ciurkiem, dziękuję i pozdrawiam.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)