Na Malorce dawno dawno temu to nasze koło regularnie urządzało sobie Sylwestry. Ale tamtego fajnego szałasu (częściowo murowanego, z porządnym piecem) niestety już dawno nie ma.
Sprzed szałasu był super widok na Tatry, bo stał on prawie na środku grzbietu.
A ostatnio, tuż przed Świętami moi koledzy bacowali w szałasie na Hali Cudzichowej.
Tu parę zdjęć, mnie niestety tam nie było:
http://picasaweb.google.pl/mary.hole...negoProwianta#
B.



Odpowiedz z cytatem
