Pokaż wyniki od 1 do 10 z 41

Wątek: Beskidy Zachodnie na zimowo

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Beskidy Zachodnie na zimowo

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Ależ ja Wam wszystkim zazdroszczę - bbuuuu.
    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Tu parę zdjęć, mnie niestety tam nie było:
    No to jak to tak? Jechać, jechać koniecznie...od Chorzowa też masz blisko, a nawet bliżej
    Tym razem pojechałem zgodnie z zasadą, że trzeba jechać mimo potencjalnych przeszkód, a wiele ich było jeszcze w sobotni wieczór: pierwsze nartowanie tej zimy, kompanów zero, pobudka o 5, goście zaproszeni na 18, śniegu ponoć jak na lekarstwo więc wizja niesienia nart biegiem (czas ograniczony). Już prawie na rower mnie one rzuciły. Ostatecznie jednak wygrało to co zwykle i pojechałem.

    Jak było to widać, o 17:50 wpadłem do domu, goście przyszli o 19...ot taki żonowy trick żebym zdążył bo oczywiście nie miałem pojęcia na kiedy faktycznie są umówieni...zrobiłbym zdjęcie purpurowych Tatr z Przysłopów zamiast pędzić ;]
    Takoż przypadkiem do foto- dopisano -relację.
    Kolejny wypad miał być dziś, a będzie wkrótce...jak akumulator odratuję/kupię ;P

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Beskidy Zachodnie na zimowo

    Cytat Zamieszczone przez paszczak Zobacz posta
    No to jak to tak? Jechać, jechać koniecznie...od Chorzowa też masz blisko, a nawet bliżej
    Niestety nie mam samochodu i jestem skazana na komunikację publiczną (lub umawiam się z kimś znajomym).

    A po drugie - koniec roku i początek następnego to dla mnie zwykle okres nasilonej pracy. Więc niestety w świątek i piątek pracowałam ostatnio po 12-14 godz. dziennie i będę dopóki nie skończę (a wtedy pewnie zacznie się coś następnego).

    No niestety czasem tak bywa, ze trzeba przysiąść. Ale ostatecznie wolę pracować zimą, a mieć więcej wolnego w maju i latem.

    Pozdrowienia

    Basia

  3. #3

    Domyślnie Odp: Beskidy Zachodnie na zimowo

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Niestety nie mam samochodu i jestem skazana na komunikację publiczną
    Dygresyjka na temat transportu w polskich górach rozpoczyna kolejny rozdział opisu moich zimowych zmagań w Zachodnich Beskidach

    Otóż dziś, tj.04.01.2009 powróciłem z dwudniowej eskapady narciarskiej. Tak się złożyło, że zdałem się na ów publiczny transport co sprawiło, że banalna podróż z Rajczy do Bielska-Białej (gdzie czekał samochód) zajęła jedyne 4h . Komunikacja widocznie nie potrzebuje zwozić turystów z górskich osad...a może takich ludzi już nie ma? Wielu autem jedzie, ale z plecakiem i nartami ciężko złapać "stopa". Kompletna porażka i tyle o tym.

    Co prawda to forum bieszczadzkie, ale może chętni na inny beskid się znajdą...dla nich opis/zaproszenie do wędrówki niżej podaję.

    Zamiast planowanego dalekiego wypadu wyszedł względnie bliski...do tzw."worka raczańskiego". A był on w skrócie taki:

    03.01.2009, sobota.
    4:20 pobudka, 5:15 wyjazd,6:cośtam Bielsko-Biała. Porzucam auto przy centrum handlowym i niespiesznie idę na dworzec gdzie okazuje się, że przypadkiem (5min opóźnienie pociągu...w głowie miałem jakąś późniejszą godzinę odjazdu) dopadam 'pojezda' relacji Katowice-Zwardoń. Wygodnie dojeżdżam więc do Zwardonia i ok.8:00 wyruszam na szlak (czerwony), początkowo drogą "z buta", a za schroniskiem znanym jako "Dworzec Beskidzki" już na nartach. Pogoda dopisuje, zapowiada się piękny dzień...i dobrze bo trasa do przejścia jest bardzo długa nawet w warunkach letnich. Taszczę ciężki plecak, a w nim chyba tylko namiotu brakuje...oczywiście mam świeczki więc nocka w lesie to pikuś lecz milej będzie przesuszyć się w jakimś schronie...niestety to widmo długiej trasy skutecznie powstrzymuje od fotografowania cudownej zimy w górach.
    Odcinek Zwardoń-Wielka Racza pokonuję samotnie, żywego ducha na trasie nie spotykając, to prawdziwa przyjemność i odpoczynek...jedynie tropy kopytnych i duże łapy szarych psowatych odciśnięte bardzo licznie. Fajnie, że w tych górach też są.
    13:10 Wielka Racza, gwarno i ludno...zjadam zamarzniętego banana, łyk targanej na plecach herbaty, obejrzenie panoramy z wieży widokowej (360-stopni, widać wiele,polecam!) i dalej w drogę, nie ma lekko...do noclegowni jeszcze ponad 3h marszu, po drodze widokowe polany Wielkiej i Małej Raczy, tu kapitalne zjazdy. Aparat zabezpieczony przed upadkami ciągle czeka na swój czas. Pod koniec trasy, na jednej z polanek, wywlekam sprzęt i robię kilka (jedynych na tej wycieczce) zdjęć. Do schroniska na Przegibku doczłapuję ok 16:15 po 32km szurania, zapada zmrok i mam "lekko" dość ;] Tam dopiero zjadam śniadanio-obiado-kolację podlewaną grzanym winem i piwem, daję też znak życia dla tych co w domu ;] Wieczorne pogawędki z ludźmi gór: Marysią, Małgosią i Zbyszkiem, których pozdrawiam niniejszym. Mycie i spanie.

    04.01.2009,niedziela.
    Czekam na (opóźnione, obsługa śpi) otwarcie bufetu, śniadanie i wymarsz. Nad ranem sypnęło śniegiem więc zmieniam trasę, rezygnuję ze zdobycia, po raz kolejny, Rycerzowej i zjeżdżam do doliny Rycerek zielonym szlakiem polecanym przez Zbyszka. Korzystam z rady bo akurat jeszcze tamtędy nie szedłem. Niezły zjazd lecz wkrótce natrafiam na spory wiatrołom, trzeba nieść narty. W dolinie odbijam na niebieski szlak, strome podejście, dalej łagodny trawers wyprowadza do zasypanego przysiółka Mlada Hora. Tu typowa zima w górach: śnieg, wiatr, góry widać, ale jest biało-buro.
    Dalej zgodnie z planem, czerwonym szlakiem, grzbietowo aż do granicy Rycerki Dolnej i Rajczy gdzie po 15km niedzielna część wycieczki dobiega końca. Rozpoczyna się za to cudowna podróż powrotna opisana na początku. Zysk ze skrócenia trasy straciłem na beznadziejnym czekaniu na transport ;]

    Aby więcej nie zaśmiecać wspomnę, że nieliczne fotki z wyjazdu są u mnie: http://tiny.pl/6br2.
    Stosowny link do statystyk moich wycieczek z GPS też gdzieś tam jest...

    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez paszczak ; 04-01-2009 o 23:47

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Nowa mapa Zachodnie Gorgany
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 43
    Ostatni post / autor: 24-03-2020, 21:19
  2. Karkonosze - zimowo
    Przez Polej w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 14-06-2014, 12:32
  3. Pod Płaszą - na zimowo
    Przez Wojtek Pysz w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 86
    Ostatni post / autor: 17-02-2013, 17:18
  4. [ogłoszenie] Kurs na uprawnienia przewodnika beskidzkiego - całe Beskidy
    Przez Basia Z. w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 08-03-2012, 07:32
  5. Zimowo.....
    Przez kobieta_bieszczadzka w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 26
    Ostatni post / autor: 10-01-2005, 14:15

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •