No to rzeczywiscie smutne...Jakos nie wyobrazam sobie ani Górzanki ani Łopienki bez Ksiedza Bartnika...ale czekamy na jakies wiesci dalsze...I dziękujemy chyba Ksiedzu za wszystko co zrobil i pewnie dalej robic bedzie..
No to rzeczywiscie smutne...Jakos nie wyobrazam sobie ani Górzanki ani Łopienki bez Ksiedza Bartnika...ale czekamy na jakies wiesci dalsze...I dziękujemy chyba Ksiedzu za wszystko co zrobil i pewnie dalej robic bedzie..
Trochę niedawnej historii. Największa atrakcja cerkwi kiedyś wisiała sobie na bocznych ścianach świątyni i nie wyglądała najlepiej.
Sytuacja księdza Bartnika radykalnie się zmieniła z tego co wiem, znaczy zostaje w Górzance, wstawiła się za nim większość parafian, a próbowano go stamtąd odwołać, bo rzekomo jego dbałość o dziedzictwo kulturowe - że tak określę jego postawę - jest ukrainizowaniem rzeczywistości...
ach.. no tak próbowano odwołać.. nie chcę mówić w jaki sposób.. miałabym się wyrazić o nich w jakiś sposób prawdziwie to powiedziałabym : "tumaneria Górzańska! " nigzie, nigdy nie byli, nic nie widzieli, trzy klasy szkoły skończyli a najwięcej mają do gadania! żal mi ich czasem, bo chcą się jakoś wybić a nie potrafią.. Ale trzeba stwierdzić mają dar przekonywania.. zjednoczyli się nawet ze swoimi wrogami, aby większą siłą i za wszelką cenę usunąc z Parafii ks. Piotra..
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki