> wilki atakują wszystkie psy od 2 lat w ich rewirach. Podchodzą pod osady >ludzkie. Jeżeli kiedykolwiek będziecie w rejonie przełęczy Hyrcza - może >uda się Wam zaobserwować jak wataha schodzi z gór. Widok >niesamowity

Widoku pozazdrościc, ja wilka raz tylko miałem przyjemnosć widzieć, za to z bardzo bliskiej odległości (10-15m, nie więcej).
Jesli chodzi natomiast o te "wilcze wypady" to pewien procent wszystkich opowiesci warto zakwalifikować jako ataki sfor zdziczałych psów. Bo o tych ostatnich sie nic nie mówi. A taki problem też chyba wystepuje.
Zdrowia
Piotr