W filmie pt. "Ogniem i mieczem" jest świetna scenka rodzajowa, gdy Kozacy raczą się trunkami w zdobytym właśnie zamku magnackim na Ukrainie. Jeden z nich chla z nocnika, a gdy inni mu uświadamiają, do czego ów "puchar" służy, to im nie wierzy.
Może Marcowy idzie śladem pana reżysera Jerzego Hoffmana ?



Odpowiedz z cytatem
