Przeczytałeś Piotrze, a więc już wiesz. Pełna nazwa tego podgatunku brzmi: stonka turystyczna. Nie będę się rozpisywał, jak niegdyś w maju, podam tylko dwa synonimy: śmieciuchy i hałaśniki, najczęściej buszujące stadnie.
A stonka osiadła to tacy miejscowi, którzy pobierają od turystów opłaty znacznie zawyżone względem oferowanego standardu usług. Czyli też żerują.
Na Kongresie wystąpię z inicjatywą zorganizowania krucjaty przeciwko stonce, szczególnie tej pierwszej, bardziej szkodliwej dla Naszych Gór.
Ale, ale, czy mi się nie przewidziało ? T.B. twierdzi w poście powyżej, że jesteś, Piotrze, Jego sojusznikiem w obronie stonki. Widzisz Piotrze, T.B. jest wielkim humanistą, skłonnym bronić każdego atakowanego (nawet tylko słowami). Nie wnika w przyczyny ataku, broni dla zasady. Piękna cecha charakteru. Może liczy na "pokojowego" Nobla ? I chyba szczerze wierzy w zdolności stonki do poprawy, co oczywiście sprawdza się w odniesieniu do poszczególnych przedstawicieli tego gatunku, lecz nie całej populacji.
No i dobrze byłoby, aby nasz drugi importowany (z innej listy dyskusyjnej) uczestnik Forum, czyli Michał, też się zechciał w tej kwestii wypowiedzieć.
Michale, liczę, że walniesz w klawiaturę i wystukasz: mogiła stonce ! Wtedy to, mówię Ci, pijemy z jednego kufla na Kongresie.
Pozdrawiam
SB


Odpowiedz z cytatem