A mnie to jednak pachnie tym:
"Na naszym forum, słówko to stało się pogardliwym określeniem tych, którzy zachodzą za skóre chadzającym po Bieszczadach PRAWDZIWYM MIŁOŚNIKOM...." (Autor: Aleksandra, Data: 05-13-02 11:40).
A tytuł prawdziwych miłośników nadaliśmy sobie sami, bo nam wolno)))
A za skórę nam zachodzą z powodu: koloru spodni, marki butów, chodzenia parami zamiast gęsiego, wchodzenia kiedy my zchodzimy ...., a poza tym - po co w ogóle są? :-O


Odpowiedz z cytatem