Dziękujemy Ci, Michale, za te miłe życzenia. Gdybyś jednak zmienił zdanie co do obecności na Kongresie, to gwarantuję Ci, jako jego organizator, że Ci nikt złego słowa nie powie. I oczywiście Ty też nie powiesz.
W końcu temat "stonki", obojętnie czy wg definicji rozszerzającej, czy zawężonej, to tylko zwykłe przekomarzanie się. Uważam, że gdyby ta niedawna dyskusja miała być główną przyczyną Twojej absencji, to dopiero byłby niezamierzony triumf owego owada (już mi obojętne, wg którego znaczenia)!
Cześć
SB