Cytat Zamieszczone przez przemek p Zobacz posta
Ja będąc w rejonie Jawornika, Chomiaka, Syniaka, Doboszanki pamiętam bacówki na wschód od wierzchołka Jawornika (połonina gdzie dawniej wychodził szlak z Jamnej), na połonince na grzbiecie łączacym Jawornik i Syniak, między Małym Gorganem i Babinym Poharem (nie wiem czy tam właśnie nie spali)
Tak, z tego co mówili właśnie tam.

Cytat Zamieszczone przez przemek p Zobacz posta
i w dol. Zubrynki (w rejonie dawnego schroniska pod Doboszanką. Nie spałem w żadnej jednak bo to było lato, miałem namiot a bacówki były używane.
Doboszankę polecam. Ja mam jeszcze w planie Poleński i Kozi Gorgan (Doboszankę jeszcze raz też) :)
A czemu nie poszli na Doboszankę będąc już w dolinie Zubrynki?
Michał mówił że bardzo chciał pójść, ale przy takim śniegu nie dali by rady czasowo.

Cytat Zamieszczone przez przemek p Zobacz posta
Za to spali w pięknej miejscówce- huculskiej chacie.
Dokładnie. Uwielbiam takie miejsca. Zapłacili tez bardzo niewiele - coś ok 200 UAH za wszystkich.
Świetnie, że są jeszcze takie miejsca.

Cytat Zamieszczone przez przemek p Zobacz posta
Co do Sałatruczyła to faktycznie tam też coś było, ale trochę słabo pamiętałem. Natomiast pamiętam ruiny zcegoś jakby klauzy? w tej dolinie. Ona (dol. Sałatruczyła) jest orog. po lewej stronie Sałatruka, na przeciwko jej wylotu jest wodospad.
Tej dolinki nie pamiętam. Podchodziłam na Sywulę z Doliny Salatruka i schodziłam też do niej, ale trasę mieliśmy całkiem inną.

A jeżeli Michał tez pojedzie na przejście kondycyjne (do czego go namawiam) to sobie pogadacie.

B.