Cytat Zamieszczone przez Henek Zobacz posta
..... na Mazgalicę !
...to hasło przyświecało rzeszowskiej grupie dwuosobowej.
Zakładamy (prawie) pełny rynsztunek i suniemy w góre. Na drodze ślady samochodu i wyślizganego worka. Czyżby kulig ?
Ale ten wyślizgany ślad momentami znaczony był czerwonymi kropkami.
Ki pieron ?.....
Wokół pysznią się swą uroda drzewa przybrane na przyjęcie królowej śniegu. Trzeba sfotografować te zimowe kreacje.....
No to gdzie mamy wreszcie iść ??
- na Nastavok
- czy na Stavok ?... i kierujemy się na Baranie.
Na Stavok ,na Stavok.. Baranie może być.Henek ładnie to piszesz , a te czerwone ślady to nie wiem czy widzieliście ilu w okolicy było "tych z ambonek" .Jak już wracaliśmy samochodem to jeden nawet na drodze z giwerą stał , przez chwile myślałem ,że to jakiś partyzant i że wojna jakaś.Taki przebłysk miałem...może by go przejechać (przez przypadek), ale się uśmiechnął do nas ..coś chyba przeczuwał