Witam wszystkich!,w biesach nie byłem wieki...chyba ostatni raz w 87r,ale nie pochodziliśmy sobie...obecnie mieszkam w Wawie,dziś właśnie zakupiłem plecak i buty i czekam na maj;-),może w końcu będę mógł jeżdzić cyklicznie dwa razy do roku.
Mam kilka pytań,ale o tym może w innym miejscu.
Pozdrawiam!