witajcie więc -obaj![]()
witajcie więc -obaj![]()
Witam,
jestem tutaj od kilku dni ale jeszcze nie miałam okazji sie przywitać. Na forum zdarzało mi się zaglądać, ba, nawet byłam zalogowana kiedyś kiedyś, ale jak to bywa z haslami, loginami... czasami trzeba założyć nowe jak się zapomni <bezradny>.
Bieszczady odkrywam od kilku lat, za każdym razem coś nowego tam znajdę, albo stare na nowo... wierzę, że dzięki forum odkryję kolejny nowy ich wymiar.
No więc: witam! :)
tak, wymiar kulinarny bieszczadów to jeszcze szerokie pole do odkrycia dla mnie. Za czasów studenckich.. i chudszych... konserwa turystyczna z chlebem i keczupem (wariant rozszerzony) a w sezonie co natura da, w zupełności wystarczały... ale tak, turystyka kulinarna po bieszczadach może być na pewno ciekawym doświadczeniem :)
3.jpg
...hmmm...takich pomidorków koktajlowych to za naszych czasów nawet na pańskich stołach nie było...a co mówić na bieszczadzkim szlaku.
Wzruszyć się to ja mogę na widok cebuli
Pozdrawiam
kanapeczka z pomidorkiem i cebulą na szlaku jak znalazł :) w dodatku samo zdrowie
Tylko trzeba uważać z kim się całować :D![]()
![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)