Odpowiedź Miśqowi - zapraszamy wszystkich, jeśli tylko chcą pracować:)

Odpowiedź dla Marcinowi - uwaga słuszna co do logo, krzyż jest tylko w jednej formie (choć przyznam, że nie rozumiem formy "prawowici tubylcy"). Ciekawe czy dopatrzyłeś się tam elementów pogaństwa i tzw. religii kosmicznych, bo jest, owszem np. słońce. Misją SDMK jest ratowanie tego co ginie, a póki co o cmentarze rzym-kat. i kościoły ma kto dbać na terenie Bieszczadów i oby jak najdłużej! W ogóle nie interesują nas poglądy religijne, polityczne a jedynie kultura, a wyznanie np. moje czy innych członków Stowarzyszenia nie ma tu znaczenia. Idąc tą logiką Maguryczowi też można zarzucić proprawosławność, bo z Magury wyłania się taki właśnie krzyż, ale przecież zajmują się nie tylko cmentarzami przycerkiewnymi, bo o prawosławnych to na naszych terenach nawet trudno mówić. Powiem z praktyki jaką spotykamy się: ludzie są nam bardzo przychylni i nie intersują ich zapatrywania dopóki widzą owoce pracy, zapał i serce. A nam tylko o to chodzi. Rożnorodność jest zasadą wzbogacającą świat i do tej pory czy w pozyskiwaniu funduszy czy przychylności społeczności lokalnej wszyscy to doskonale rozumieli