dobudują do tego minaret?
dobudują do tego minaret?
...lepiej będzie pasowała palma.
Witam Wszystkich!
Dla mnie największym obciachem jest brak możliwości pójścia w niedzielę na Mszę w dawnym rycie. Trzeba by dojeżdżać chyba do Rzeszowa... a na posoborową nie chodzę. Oj, pojechałoby się w Bieszczady, a tu taki kłopot...
Ostatnio edytowane przez Zygmunt ; 02-12-2010 o 20:46
A gdzie to "cudo" dokładnie stoi ?
Myslałem ,że widziałem w Bieszczadach już wszystkie budynki z kopułami
a tu masz .....
rzeczywiście jeden z największych obciachów jakie sobie można wyobrazić !!!!
Fiaa:
Akurat w Bieszczadach można sobie do grekokatolików pójść. Chyba, że modernizm i tam dotarł?
Odpowiedź:
Gdyby nie dotarł, to by nie było Bractwa Świętego Jozafata. Liturgicznie to są pewno w połowie drogi do modernizmu... nawet kiedyś mi radzono, by pójść do cerkwi.
Przedostatni raz jak byłem w Bieszczadach, zadziwiła mnie bardzo kusym strojem w kościele dziewczynka. Wyglądała w sposób żenujący. Okazało się, że to... lektorka. Przeczytała, co miała przeczytać i wyszła...
Przepraszam za sposób cytowania, ale jestem nowy i nie bardzo umiem posługiwać się tymi wszystkimi sztuczkami.
Ostatnio edytowane przez Zygmunt ; 09-12-2010 o 14:53
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)