"Obciach"..nie to numer sezonu zimowego 2009,..wychodzi Ktoś (tak z dużej litery to świadomie piszę ) w 2 godz.na górkę z plecakiem ...schodzi na dół(1,5 godz.) i tam na dole przypomina sobie ,że na górze zostawił plecak.Wraca po niego i trasę tą tam i z powrotem, robi już w dwie godziny, i to jest właśnie to coś
ps. ale to każdemu może się przydarzyć , byle nie w Himalajach![]()



Odpowiedz z cytatem