JA w Wetlinie bylem moze 2 razy w tym raz w zeszlym roku i siem rozglondalem... taka fejmus wetlina no no... nie jak moja wiocha. W budzie to sie zawsze licytowali co jest wieksza wiocha byc z wiochy to byl obciach byc z wiochy... bili sie nawet o to... male wiesniaczki. STARA BUDA Z PIECAMI KAFLOWYMI I KIBLEM NA POLU RULEZ a i jeszcze jedno harcerze tez byli obciachowi niestety albo i stety nara