Nie wiem czy mam rację czy nie, ale tak szczerze mówiąc to czasami ten ktoś w głupkowatym kapeluszu na głowie i z innymi gadżetami w dłoniach zachowuje się lepiej niż niejeden "nieobciachowiec". Chyba ważny jest jakiś zdrowy stosunek do wszystkiego, do tandety też - pewnie gdyby nie było kiczu i tandety to trzeba byłoby je stworzyć jako przeciwwagę dla prawdziwego piękna...![]()



Odpowiedz z cytatem