A tak ap ropo śmieci ktoś gdzieś taka kartę powiesił i ktoś to sfotografował a ja to znalazłam i mi się spodobało myślę że trafione
http://www.dfv.pl/gallery/v/fotozart...twa01.JPG.html
:)
Chciałeś dobrze a wyszło jak zwykle......:oops:
Oskar za działanie pro ekologiczne. Naprawde świetne ale ten kto to pisał musiał być naprawdę zdesperowany.
pozdrawiam
Marek
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...ZADY/355831492
Bieszczadzka rzeka Osława tonie w śmieciach
Jerzy Zuba
Osława, jedna z najpiękniejszych bieszczadzkich rzek tonie w śmieciach. Powód? Wielu mieszkańców gminy Zagórz woli wyrzucać odpadki na dziko, niż płacić za ich wywózkę.
Bieszczadzka rzeka Osława tonie w śmieciach
Zaśmiecanie rzeki nasiliło się, od czasu kiedy w gminie Zagórz ogólnodostępne kontenery zastąpiono workami z kodami kreskowymi. Od tej pory każdy z mieszkańców musi płacić za tyle śmieci, ile faktycznie wyrzucił. Przy czym odpady takie jak szkło, papier i plastiki – posegregowane do odpowiednich worków zabierane są bezpłatnie.
Chcemy zmian
Problem zauważa coraz więcej mieszkańców Zagórza. Od czasu do czasu sami sprzątają brzegi Osławy. To jednak pomaga tylko na chwilę.
– Pół roku temu społecznie sprzątaliśmy brzegi Osław. Teraz na moim osiedlu śmieci znów wróciły. I myślę, że czas najwyższy na to, żeby wspólnie zastanowić się z władzami gminy czy nowy system zbiórki śmieci właściwie służy środowisku i społeczeństwu – mówi Juliusz Pałasiewicz - radny z Zagórza.
Edukacja jest najważniejsza
Żadnych wątpliwości w tej kwestii nie mają władze gminy. Mimo, że nowy system segregacji odpadów budzi kontrowersje, burmistrz Zagórza Bogusław Jaworski konsekwentnie promuje go m.in. w ostatnim wydaniu gminnego biuletynu informacyjnego.
- System się sprawdził, ale edukacja mieszkańców szwankuje – stwierdza Łukasz Woźniczak, sekretarz gminy.(sic!)
Sekretarz przyznał, że jeszcze do niedawna blisko 300 mieszkańców gminy odmawiało płacenia za śmieci twierdząc, że ich... nie produkują. Upomnienia i monity wysyłane cierpliwie przez gminę zdyscyplinowały większość z nich. Jednak aby śmieci znikły z zagórskiego krajobrazu niezbędna jest długofalowa kampania edukacyjna.
- Działania administracyjne i edukacja to powinno spowodować uszczelnienie tego systemu, po to abyśmy już nie musieli oglądać takich obrazków - podsumowuje Łukasz Woźniczak.
Pozdrav
krew zalewa człowieka, jak coś takiego czyta. Edukacja? - raczej pała i zimna woda. To nie średniowiecze, wszyscy dobrze wiedzą że niszczą środowisko. To po prostu objaw wszechobecnego kołtuństwa i zaprzaństwa. Puki nie będzie indywidualnej odpowiedzialności za własne postępowanie i odpowiednio surowej sankcji - to gadaniem sobie można....
Sapere aude.
..."Osława, jedna z najpiękniejszych bieszczadzkich rzek tonie w śmieciach"...
Ponieważ jeszcze śnieg dróg nie zasypał dało się dzisiaj troszkę pokręcić rowerem.Tak się złożyło że pojeździłem deczko po okolicy(o której mowa) Trafiłem na dzień w którym to ludziska wystawiali swoje nieczystości w foliowych workach przed bramy posesji.
Dało się zauważyć po 6-7 w jednym miejscu ale były i takie gdzie 1 stał nieśmiało.
Zaraz przed oczami stoi widok okolicznych rowów zasypanych nieczystościami.
Każdy ma ten problem koło siebie i jest on wszystkim znany.
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
dla mnie obciachowi są ludzie, którzy pozwalają dzieciom zjeżdżać jabłuszkami (zwanymi potocznie 'dupolotami') po szlakach turystycznych, np z Wielkiej Rawki...
www.michalskalba.art.pl
Homo sapiens carpathiensis
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki