a topeerz w zeszla zime zjezdzal ze sniezki na gitarzenie dlatego ze mial na to ochote ale sie poslizgnal i tak wyszlo.. kawal drogi przebyl, oczywiscie skrotem a nie serpentynami szlaku- wrazenia ponoc niezapomniane
![]()
a topeerz w zeszla zime zjezdzal ze sniezki na gitarzenie dlatego ze mial na to ochote ale sie poslizgnal i tak wyszlo.. kawal drogi przebyl, oczywiscie skrotem a nie serpentynami szlaku- wrazenia ponoc niezapomniane
![]()
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)