Na szybko znalezione dwa autorytety twierdzą, że Szopen jest OK

Prof. Aleksandra Cieślikowa, Instytut Języka Polskiego PAN: - Obydwie formy [Chopin i Szopen] są jak najbardziej poprawne, ale mnie osobiście bardziej podoba się ta spolszczona. Podkreśla nasz bliski stosunek do danej osoby.
(za www.gazeta.pl)

Dr hab. Mirosław Bańko, profesor Wydziału Polonistyki UW: - Jeśli na tej samej ulicy jest napisane raz Chopin, raz Szopen, to niezbyt dobrze to świadczy o gospodarzach miasta. Mimo że, oczywiście, obie te formy są poprawne. To samo dotyczy Szekspira, Woltera, Waszyngtona i wielu innych znanych ludzi, których nazwiska mogą być pisane po polsku, inaczej niż w oryginale. Ale nie ma reguły, która by kazała polszczyć wszystkie znane nazwiska ani inne obce nazwy własne.
(za www.pwn.pl)