Wojtuś z Tobą to nawet i na koniec świata:) Ale oba dni mam już zajęte,wiec ja odpadam...a szkoda bo miła propozycja!!!!
Wojtuś z Tobą to nawet i na koniec świata:) Ale oba dni mam już zajęte,wiec ja odpadam...a szkoda bo miła propozycja!!!!
Dusza ludzka jest jak ptak:
Gdy wzbija się na pewną wysokość,nie tylko nie wolno jej spocząć,ale musi tęgo skrzydłami pracować,by się na niej utrzymać. Inaczej pierwsza lepsza pokusa pociągie ją ku ziemi.
No to ja też wstawię parę fotek z ostatniego spotkania
DSC07508.JPG
Kwiz w wykonaniu ARmi...Aniu gratuluję pomysłu:) No i muszę się pochwalić,że na jedno pytanie udało mnie się odpowiedzieć:)
DSC07509.JPG
ICH TROJE czyli Piskal,dziadziai Wojtek M
DSC07518.JPG
Na zdjęciu...Piskal z Julką i nasz gość strunus,bardzo sympatyczny i mądry człowiek!!
DSC07520.JPG
Zdjęcie mego autorstwa...zdjęcie te w przyszłości będzie okładką'piskalowskiej encyklopedi'
DSC07519.JPG
Pokaż swoja twarzczyli zgadnij kto to jest:):)
![]()
Dusza ludzka jest jak ptak:
Gdy wzbija się na pewną wysokość,nie tylko nie wolno jej spocząć,ale musi tęgo skrzydłami pracować,by się na niej utrzymać. Inaczej pierwsza lepsza pokusa pociągie ją ku ziemi.
Dusza ludzka jest jak ptak:
Gdy wzbija się na pewną wysokość,nie tylko nie wolno jej spocząć,ale musi tęgo skrzydłami pracować,by się na niej utrzymać. Inaczej pierwsza lepsza pokusa pociągie ją ku ziemi.
Jak zwykle mieliście wesoło, dzięki za fotki i czekamy na relację z wycieczki:)
Dusza ludzka jest jak ptak:
Gdy wzbija się na pewną wysokość,nie tylko nie wolno jej spocząć,ale musi tęgo skrzydłami pracować,by się na niej utrzymać. Inaczej pierwsza lepsza pokusa pociągie ją ku ziemi.
o nie! to już za dalko poszła interpretacja, WUKA jest WUKA, inicjały są takie same, ale pseudonimy nie koniecznie. Fioletowa Woda, Wóda, czy nawet Niebieska Woda przechodząc do Siostry Denaturatki... no zniose wszystko ;]
Kasiu a gdzie nasze zdjecia pozowane do aparatu?;p
A no i musze przyznac że sturnus-świetnie słuchało się twoich opowieści i chociaż nie byłam nigdy w górach bo moje serce bliżej ma do morza to nabrałam ochoty żeby je zobaczyć, niestety w maju kiedy jedziecie mi sie nie uda z wielu przyczyn innych, nie tylko finansowych, ale może następnym razem.... w kazdym razie czekam na dalsze ciekawe opowiastki ale to pewnie na następnych spotkaniach ;]
Ostatnio edytowane przez Fioletowa Woda ; 26-03-2010 o 10:09
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)