Kochani!!! To kto się wybiera na Nohavicę (16 kwietnia), bo ja się wybieram (nawet nie wiem jak do tego doszło :P)
Kochani!!! To kto się wybiera na Nohavicę (16 kwietnia), bo ja się wybieram (nawet nie wiem jak do tego doszło :P)
My się wybieramy na Nohavice, ale jeszcze nie mamy biletów. Więc niewiadomo jak to będzie.
We wtorek miało być nasze spotkanie, ale zapomniałem, że to zaraz po świętach, a poza tym jest wtedy recital Artura Andrusa. Polecam, wiem co mówię, bo byłem. Chyba żeby spotkać się wcześniej, a na 19 na koncert.
Ale czemu 19-tego? to gdzie Wy idziecie na ten koncert, bo w Toruniu jest 16-tego!!!
A właściwie [Piskalówka] Spotkania bieszczadzkie
Wczorajszy wieczór, godz. 22, już miałem wyłączyć komputer, położyć się do łóżka i zasnąć z książką w ręku, aż tu nagle: dryń, dryń!!! Jesteście w domu? Będę za pół godziny z niespodzianką.
To dzwoniła darkangel ,a za chwilę przyjechała z ...Klopsikiem!
Klopsika los rzucił tuż pod Bydgoszcz, a w zasadzie jakieś 200 km. od Bydgoszczy. Wczoraj przez Piskalówkę wracał na święta do domu.
Było baaardzo miło.
Dzięki za spontaniczne odwiedziny.
to tak dla kujawskich bieszczadników (i nie tylko)
Dusza ludzka jest jak ptak:
Gdy wzbija się na pewną wysokość,nie tylko nie wolno jej spocząć,ale musi tęgo skrzydłami pracować,by się na niej utrzymać. Inaczej pierwsza lepsza pokusa pociągie ją ku ziemi.
Ja nie mogę w sobotę 10 kwietnia. Mam zjazd na studiach. Mogę w następną sobotę.
Mogę też w tą niedzielę 11 kwietnia ale nie wiem czy pasuje wam taka obcja.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)