Tym razem na prośbę diabla-1410 wrzucam - jako zaległą ilustrację drugiego spotkania - kilka zdjęć z jego aparatu. Bywalcy forumowi plus toruński producent filmów dokumentalnych.
Tym razem na prośbę diabla-1410 wrzucam - jako zaległą ilustrację drugiego spotkania - kilka zdjęć z jego aparatu. Bywalcy forumowi plus toruński producent filmów dokumentalnych.
Wczoraj odbyło się kolejne spotkanie toruńsko-bieszczadzkie,a właściwie toruńsko-bydgosko-bieszczadzkie, ponieważ dołączył do nas Cord. Frekwencja rośnie.Nastąpiła tradycyjna wymiana lektur, wrażeń i doświadczeń. Znaleźliśmy też lokal, gdzie będziemy mogli robić pokazy zdjęć i filmów oraz posłuchać bieszczadzkiej muzyki. To pub Zezowate Szczęście na ul. Ducha Świętego na toruńskiej starówce. Najbliższe spotkanie 18 sierpnia o godz. 17.
Zapraszamy!
Chcemy też na któreś z najbliższych spotkań zaprosić przedstawiciela lokalnej prasy. Liczymy na to, że nasza grupa jeszcze się powiększy. Planujemy również od czasu do czasu spotykać się w Bydgoszczy, można by wtedy połączyć to z koncertem artysty śpiewającego piękne wiersze WUKI. Stolicą naszych spotkań pozostanie jednak Toruń.
Wyglada na to, że stanowimy najprężniejszy ośrodek bieszczadzkich spotkań w Polsce. Nie piszemy tego, żeby się chwalić, ale żeby zmobilizować inne miasta.
Podpisano:
Samozwańczy rodzice chrzestni toruńsko- bieszczadzkich spotkań.
Matka chrzestna WUKA, ojciec chrzestny Piskal (a jak wiadomo, że zacytuję Wojtka Myśliwca, rodziców się nie wybiera).
Ps. Dokumentacja fotograficzna wczorajszego spotkania wkrótce.
jakby nie było.... zazdroszczę Wam spotkan... Warszawka ostatnio się opóźnia i nic nie robi...
życzę Wam wielu udanych i owocnych spotkań :))
i czekamy na więcej fotorelacji :)
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
A ja, mimo że nie byłam na Waszych spotkaniach, potwierdzam, że jesteście jak na razie najsilniejszą grupaI tak trzymajcie :))
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
Najkrócej mówiąc - konsekwentnie realizujemy ideę, którą można zamknąć rymem - "Przenosimy góry pod Torunia mury".
Kaha napisała :
bo Warszawka (i nie tylko) wyjechała w Bieszczady.... Warszawka ostatnio się opóźnia i nic nie robi...
Ale jak wszyscy powrócą ... to dopiero się będzie działo.
hehehe.... tylko jak ja koncze o 16 prace to byłabym o 18,30 (czyli całkiem niezle....) tyle ze nast. dnia ide do pracy- w związku z tym powinnam od razu wsiadać w pociąg powrotny....
warszawka milczy juz od lutego.... to kiedy wróci??
Ja mysle ze zabrakło takiego jednego.... on chyba wie o kogo chodzi![]()
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
Fakt pub świetny i towarzystwo przednie :). Co do koncertu zespołu "Tak" to będzie w Lizard Kingu na Kopernika 3 o 20.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)