Za nami kolejne bieszczadzko- toruńskie spotkanie. Tym razem upłynęło pod znakiem Wojtka Myśliwca i moich reflekcji na temat ostatniego pobytu w Bieszczadach. I tym razem bez bydgoskiej części forum. Za to gościliśmy Tomka z zespołu Calcjumfolii (http://www.youtube.com/watch?v=ShfBo...eature=related , http://www.youtube.com/watch?v=uHq6ADNUIIk ), człowieka co prawda z Torunia, ale żeby go poznać WUKA musiała jechać do Cisnej. Przyszedł, jak sam mówił z fujarą, a tak naprawdę z fletem bocznym, ale później skoczył po gitarę, aby wykonać piosenkę na podstawie wiersza WUKI. Było to prapremierowe wykonanie. Baardzo fajna rzecz. Niemal z miejsca został desygnowany na naczelnego barda naszych spotkań.
Wybieramy się również do Bydgoszczy (Cord, czytaj uważnie) na koncert Leonarda Luthera, który też śpiewa wiersze WUKI. Datę zapomniałem, ale pewnie WUKA za chwilę to uzupełni.
Również szykuje się piesza wycieczka przez Barbarkę (miejsce mordu ludności cywilnej w czasie II wojny światowej) do Zamku Bierzgłowskiego. I też będzie trochę jak w górach, bo będziemy musieli sie wspiąć na brzeg terasy bydgosko- toruńskiej, czyli na prakoryto Wisły.
Następne spotkanie w "Zezowatym Szczęściu" 27 października.