Cytat Zamieszczone przez Piskal Zobacz posta
A właściwie [Piskalówka] Spotkania bieszczadzkie

Wczorajszy wieczór, godz. 22, już miałem wyłączyć komputer, położyć się do łóżka i zasnąć z książką w ręku, aż tu nagle: dryń, dryń!!! Jesteście w domu? Będę za pół godziny z niespodzianką.
To dzwoniła darkangel ,a za chwilę przyjechała z ...Klopsikiem!
Klopsika los rzucił tuż pod Bydgoszcz, a w zasadzie jakieś 200 km. od Bydgoszczy. Wczoraj przez Piskalówkę wracał na święta do domu.
Było baaardzo miło.
Dzięki za spontaniczne odwiedziny.

Bo ja uwielbiam takie niespodzianki
Zresztą dla mnie również to była miła niespodzianka
I cieszę się,że doszło do takiego spotkania,bo było bardzo miło i wesoło