Potwierdzam,że...pachniało przepięknie piskalowym,sztandarowym daniem (buuu!dieta nie pozwoliła spróbować!)Z powodu..zmotoryzowanych kobiet,nie było nam też dane docenić KIMBowego winka Hero!.Wszystko,jak zwykle,zostało udokumentowane fotograficznie!
Najmłodsza "bieszczadniczka"ma 5 miesięcy,ale już pierwsze spotkanie za sobą!


Odpowiedz z cytatem