Raz w Ustrzykach pani Krysia
Zobaczyła tropy Rysia
Gdy Rysio, mąż Krysi
Szedł rano do Zdzisi
Oj, wałkiem przywita go Krysia
Pan Jan wraz ze swą dziewczyną
Na żaglówce sobie płynął
I widzieli z wody
Cudo przyrody:
Zielone wzgórza nad Soliną
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)