Żbik spod dawnej wsi Sukowate, wielki niecnota
często lubił udawać kota
i chodził po okolicznych chałupach
by sobie pobzykać na kocich d....
a kotki, że nie pilnowały swej cnoty
to później rodziły... żbikokoty
Zamieszczone przez Recon1
Powiem Wam cicho, po cichutku
aby hodowcom nie robić smutku
To było chyba za Dydiową
żubr strzelił se numerek z krową
Hodowcy za miesięcy kilka, prócz krów i konia
ujrzeli w stadzie także żubronia.
Te Twoje dwa wierszyki
To nie są limeryki
Ale nie o to chodzi
I wcale nie zaszkodzi
Używać innej liryki