Grudzień tez ma swe uroki,
kiedy śnieg na metr wysoki,
kiedy mróz szczypie po uszach,
wtedy na szlak górski ruszam.
Grudzień tez ma swe uroki,
kiedy śnieg na metr wysoki,
kiedy mróz szczypie po uszach,
wtedy na szlak górski ruszam.
Moje są góry, górki i góreczki:)
Pewien Przemysław z Elbląga
Popijać lubił w pociągach,
Więc gdy dotarł w Bieszczady
Z WARS-u wyjść nie dał rady
I go Bieszczad już nie pociąga.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)