Raz pewna turystka w Werlasie
apetyt na słodki miodek miała.
Spacerowała więc po lesie
bo misia spotkać chciała
Ten by ją zaprowadził
do słodkich barci
Ale wmieszali się czarci
turystka do uli trafiła
Pszczoły dzielic się miodkiem nie chciały
dotkliwie turystke pokąsały
To prawdziwa historia:)) Chodziłam z nosem,który wyglądał jak nadmuchany balonik:))


Odpowiedz z cytatem
