Buba na pętli boryszewskiej o któej pisze Przemek byłem 3 lata temu. Jest to atrakcja, na zwiedzenie której należy poświęcić wiele godzin w zależności od wyboru trasy. Warto się skrzyknąć większą grupą, bo zwiedzanie jest organizowane po zebraniu się 10 osób ale jak jest więcej to i taniej kosztuje przewodnik. A Twoja propozycja warta rozważenia bo planuje na wiosnę wypad na te umocnienia. Polecam też odwiedzić Kostrzyn nad Odrą, tam też są fajne pozostałości po umocnieniach. Na ziemi lubuskiej jest kilka miejsc gdzie były bazy rosyjskie np. Stary Żagań, Szprotawa ale w jakim są stanie nie jestem Ci w stanie powiedzieć, dawno tam nie byłem.



Odpowiedz z cytatem
Zakładki