1. Matyldo - to już przerabialiśmy. Ankieta stwarza więcej możliwości do nadużyć. Poza tym nie można przenosić (w razie "koalicyjnej" potrzeby) już raz oddanych głosów. Nie wiadomo także, kto i jak głosuje. Nasze Forum jest b. liczne, ale na KIMB przyjeżdża ledwie ok. 40 osób (i to wliczając osoby towarzyszące, spoza Forum). Chciałabyś, aby jacyś anonimowi internauci, którzy w maju d... nie ruszą poza swoją miejscowość, decydowali o tym, gdzie Ty masz pojechać ?
2. Obecny system jednych denerwuje (ci niech tylko oddadzą głos i spokojnie czekają na zakończenie głosowania), ale innym sprawia trochę frajdy. Zauważ, że niedawno, dla wyłonienia 5 lokalizacji "potrzeba było" ponad 400 postów. Nie uważam, aby pisano je pod przymusem.
3. O liczenie głosów nie martw się. Prowadzę na bieżąco ich ewidencję. Co kilka dni będę podawał aktualne wyniki głosowania, podobnie jak to robiłem ze zgłoszeniami lokalizacji.
4. Osobny wątek "dywagacje" nie cieszyłby się takim powodzeniem, jak ten wspólny "wyborczo-dywagacyjny". Umotywowanie jak w pkt. 2.
5. Na pewno i niniejszy system nie jest doskonały. Ale czy istnieje idealna doskonałość ?



Odpowiedz z cytatem