Dotychczas głosowało 25 osób.
W chwili obecnej rozkład głosów jest następujący (nazwy miejscowości w porządku alfabetycznym, a Państwa pseudonimy dokładnie wg pisowni logowania na Forum i kolejności oddawania głosów):
I. Krywe
www.krywe.webpark.pl
1) długi
2) Aleksandra
3) Stały Bywalec
4) PiotrekF
II. Muczne
www.muczne.org
1) bertrand236
2) Marcowy
3) Marcin Scelina
4) iza
5) Wojtek1121
6) andrzej627
7) dorota z krakowa
8. kobieta_bieszczadzka
9) krawc
10) mAAtylda
11) Derty
III. Sękowiec
www.sekowiec.net
1) piskal
2) Misieg
3) Tarnina
4) manio
5) irek
6) orsini
IV. Ustrzyki Górne
www.carynska.pl
1) zbyszekj
2) Hero
3) Recon1
V. Wołosate
www.podtarnica.bieszczady.net.pl
1) Polej
PS
Jak powyżej widać, w naszym głosowaniu wyraźnie prowadzi lokalizacja VIII KIMB w Mucznem. Z każdym nowym głosem zyskuje szanse zwycięstwa już nawet w I turze (jeżleli uzyska powyżej 50% oddanych głosów).
Zastanówmy się więc nad tym.
Muczne - przepiękna miejscowość worka bieszczadzkiego. Jestem nią autentycznie urzeczony, a podczas swoich corocznych wrześniowych pobytów w Bieszczadach odwiedzam ją co najmniej raz. Stanowi też bazę wypadową dla kilku ciekawych pieszych wycieczek, przede wszystkim na Bukowe Berdo (łatwe podejście), chociaż nie tylko tam.
Zaproponowany przez Matyldę ośrodek rekreacyjno - wypoczynkowy (b. hotel) jest, jak na Bieszczady, obiektem luksusowym. Pokoje z łazienkami, restauracja, itd. (szczegóły na stronie www). Zapewnia minimum komfortu nawet osobom mającym spore wymagania w tym zakresie.
A ja się tym osobom wcale nie dziwię, sam zresztą też chcę zawsze mieć łóżeczko z pościelą, własną łazienkę i żeby mi nikt obcy w pomieszczeniu, w którym śpię, nie palił ani nie chrapał. Sam podobno chrapię. Z żarciem już jest inaczej. Nie lubię nigdzie biegać na określoną godzinę, przygotuję je sobie sam lub wejdę do jakiegoś lokaliku gastronomicznego, który mi się trafi po drodze (choćby typu "Piekiełko" w Dwerniku, aktualnie nieczynne).
Ad rem. Wracamy do hotelu w Mucznem. Czy naprawdę chcecie obradować w hotelowej restauracji, nb. całkiem przyzwoitej ? Przecież w sobotni wieczór na pewno nie będziemy tam sami. Czy nam tam pozwolą wydzierać się i obradować w "podgrupach" ? Czy będziemy mogli słuchać gitarowych ballad Mania ? Czy nas stamtąd nie wygonią o północy, jeśli nie będziemy zamawiać coraz to nowych potraw i napitków ? Jesteście gotowi na większe wydatki ? Przecież do restauracji nie wniesiemy nic swojego, ani nalewki z Krakowa, ani piwa z Sopotu, ani flaszki zakupionej w delikatesach w Lutowiskach.
Doświadczenia poprzednich KIMB-ów, a zwłaszcza ostatniego, wykazują, że ich uczestnicy to ludzie raczej oszczędni (eufemizm).
Krywe to faktycznie zbyt wielki "survival" dla co poniektórych. Chociaż problem wódki mielibyście już wtedy z głowy. Ja oraz PiotrekF byśmy go rozwiązali. No dobrze, zostawmy więc (na razie) to Krywe na boku, chociaż do 15 lutego jeszcze się może sporo wydarzyć.
Uważam, że 3 pozostałe lokalizacje zapewnią naszemu KIMB-owi właściwy bieszczadzki klimat, a jednocześnie dadzą możliwość zapewnienia w miarę komfortowych warunków zakwaterowania. Przykładowo: z ośrodka w Sękowcu do hotelu w Zatwarnicy jest tylko jakieś 3 km. Spacer w nocy jest nieprzyjemny (niebezpieczny) ? No to odprowadzimy z Piskalem. Bezpiecznie i do samego łóżeczka. Mamy już w tej mierze pewne doświadczenie. W ub. roku we wrześniu odprowadzaliśmy mojego kolegę, a sami jeszcze potem szliśmy na piwo.
Ustrzyki Grn. i Wołosate też dają możliwości znalezienia lepszego zakwaterowania, nie tylko w "Hotelu Górskim". Podczas dwóch ostatnich KIMB-ów w Ustrzykach Grn. miałem w "agrogospodarstwie" pokoik w łazienką (samodzielną) i nawet z TV. Maluteńki, to prawda, ale znalazł się taki. A kilka identycznych obok stało wolnych.
Chyba że naprawdę wolicie obradować w restauracji hotelowej w Mucznem. Trudno, jeśli taka będzie wola większości, to się do niej z pokorą dostosuję.


Odpowiedz z cytatem