Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
A tak, to będę musiał sam wszystko uzgadniać na odległość, przez komórkę, z tą "Krainą Wilka" lub ze "Stefantur".
Jeśli będę mogła być na KIMB-ie (to nie jest jeszcze pewne) to chętnie przejadę się do Lwowa.

Wprawdzie nie mam żadnych formalnych uprawnień na to miasto, ale byłam tam z 8 razy i chętnie oprowadzę znajomych po "standardowych" atrakcjach (w tym jeśli się zdąży - to po super ciekawym skansenie), a również pokażę gdzie można wypić doskonałą kawę i gdzie można zjeść "huculski" obiad z dobrym lwowskim piwem.

Nie rezerwujcie wyjazdu przez biuro podróży, po co płacić, postawicie mi tą dobrą kawę w knajpie koło katedry.

A jeśli tak wyjdzie, ze nie będę mogła jechać - to zarezerwować wyjazd zawsze się zdąży, nawet w ostatniej chwili.

Pozdrowienia

Basia